Audrey

07:45 marcela cierkosz 4 Comments

ASOS loafers, H&M turtleneck, MONKI trousers, & Other stories earrings


Uwielbiam ponadczasowy i klasyczny styl Audrey Hepburn, wcale nie ten pokazany w Śniadaniu u Tiffany'ego (zbyt elegancki do noszenia na co dzień), a jej prywatny. Koszulki czarne i w paski, balerinki lub loafersy i proste, wygodne ale eleganckie spodnie. Kolaż jest inspirowany filmem "Miłość i inne nieszczęścia", w którym główna aktorka jest wielką fanką Audrey i który polecam jeśli jeszcze ktoś nie widział.

4 komentarze:

  1. Audrey to dla mnie ideał jeśli chodzi o klasyczną elegancję i prostotę <3

    come-carpe-diem-baby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej styl był świetny :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie, tak jak i ty wolę prywatny styl Audrey. Oparty na ponadczasowej klasyce i elegancji.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń