Breakfast

02:46 marcela cierkosz 2 Comments

Ostatnio testowałam dietę bez glutenu, żeby sprawdzić, czy nie jest on przyczyną ostatnio zaistniałych problemów w moim organizmie. Na szczęście nie jest, ale dzięki niej odkryłam dużo nowych fajnych dań. W ogóle mam taką teorię, że to właśnie diety pomagają nam odkrywać wiele wspaniałych smaków. Pamiętam jak przeszłam na dietę wegetariańską, bo założyłam się z koleżanką, że dam radę na takiej wytrzymać przez miesiąc i poznałam wtedy mnóstwo nowych warzyw, kasz i innych super foods o których wcześniej nie miałam pojęcia.
Dlatego też, wrzucam zdjęcie i pomysł na moje ostatnio ulubione śniadanie. Jaglanko-gryczanka z bananem, owocami i orzechami lub pestkami. Może to będzie waszym dzisiejszym odkryciem.





1,5 łyżki płatków jaglanych
1,5 łyżki płatków gryczanych
2 szklanki mleka roślinnego
banan
inne dowolne owoce
ulubione pestki, orzechy, nasiona

W małym garnuszku gotuje przez kilka minut mieszając płatki jaglane i gryczane z mlekiem (w moim przypadku ryżowym) i połówką banana pokrojoną w plasterki. Potem odstawiam na chwilę, żeby płatki wpiły resztę mleka i wszystko stało się gęste. Przekładam do miseczki, dekoruje drugą połówką banana, ulubionymi owocami i posypuję pestkami, orzechami lub nasionami. Takie śniadanie daje niesamowicie dużo energii i jest niewyobrażalnie pyszne.

2 komentarze:

FLOWER POWER

14:55 marcela cierkosz 3 Comments










DRESS- Zara Kids, SHOES- Vagabond

3 komentarze:

FLOWER DRESS

00:56 marcela cierkosz 1 Comments



H&M dress

1 komentarze:

ON A BUDGET

14:06 marcela cierkosz 0 Comments



Od jakiegoś czasu szukam klasycznych, czarnych, płaskich klapków. Takich jak od Mansur Gavriel, bez udziwnień, odpowiednich na każdą okazję, pasujących do każdego outfitu, wygodnych, w których mogłabym przebiec pół miasta po czym wsiąść na rower i odjechać. Założyłabym je z mom jeans, rurkami, dzwonami, miniówką, szortami, spódnicą midi i maxi! Dosłownie ze wszystkim! Niestety przeszkodą na drodze naszej miłości jest (jak zwykle) cena. Znalazłam więc alternatywe w sklepie Vagabond i byłam je dzisiaj przymierzyć. Są megawygodne! 

Shoes: 1. Mansur Gavriel, 2. Vagabond



0 komentarze:

LOOK OF THE DAY

15:07 marcela cierkosz 2 Comments


Look z dzisiaj i zdjęcie "przed" mejkapem!

(Wearing: ZARA pants, H&M shirt, ZARA scarf)



2 komentarze:

LOOK OF THE DAY

13:31 marcela cierkosz 4 Comments

Przyznam nieskromnie, że rzadko kiedy powtarzam stylizacje. Nawet jeśli tak się staje zmieniam chociaż buty czy dokładam apaszkę. Ten outfit jest jednak inny. Gdybym miała przedstawić swoją strefę komfortu składając ją z różnych elementów garderoby jak kolaż, wyglądałaby ona właśnie tak. Po pierwsze t-shirt, wykonany z bawełny, niesamowicie wygodny, niekrępujący ruchów, a do tego seksowny i wymuszający na mnie brak stanika. Po drugie spodnie- klasa sama w sobie, luźne, ale eleganckie, w kant, ale nie wymuszone, niby galowe, ale świetnie wyglądają z adidasami. No i na koniec moje skórzane buciki. Nazywam je "milordy". Kupione za grosze w Zarze w ostatnie dnie wyprzedaży, kiedy już nic tańszego w tym sklepie nie było. Wszystko przełamuje apaszką, czasem bardziej elegancką, ostatnio jednak bandamą. Założyłam ten zestaw na siebie 4 razy w ciągu ostatnich 2 tygodni. To chyba coś znaczy.







Wearing: H&M t-shirt, ZARA pants, ZARA shoes, MONKI coat


4 komentarze:

PLACES- STOCKHOLM

01:52 marcela cierkosz 6 Comments


Weekend majowy spędziłam w Sztokholmie, mieście pięknym lecz ogromnym. Co podróż odkrywam, że im większe miasto tym bardziej mnie przytłacza, na podróż idealnie, ale chyba nie wyobrażam sobie w takim mieszkać. Kocham tę moją Kopenhagę za możliwość przemieszczania się rowerem, piękne kamieniczki maksymalnie czteropiętrowe i małe swojskie kawiarenki. Nie powiem, że nie lubię odwiedzać dużych miast, bo w pewnym sensie jakoś mnie to podnieca. Ale nie mogłabyme tak na co dzień. Zdecydowanie nie! 















6 komentarze:

LOOK OF THE DAY

01:09 marcela cierkosz 1 Comments








(wearing: vintage Kimono, WEEKDAY set)


1 komentarze:

LOOK OF THE DAY

04:18 marcela cierkosz 0 Comments

Ten post będzie zawierał dużo mniej zdjęć, a to dlatego, że zostały one wykonane w stu procentach wyzwalaczem, a jego użycie (zakładając brak statywu) jest niesamowicie trudne. Może nawet nie trudne, ale bardzo czasochłonne. Pojawia się problem światła w moim pokoju, potem okazuje się, że tam gdzie światło jest dobre mam bałagan, jak sprzątnę bałagan nie mam gdzie ustawić aparatu... No ale udało się... Postawiłam krzesło na kanapie, aparat ustabilizowałam spodniami na krześle i sobie pobiegałam wte i wewte klikając i pozując na zmianę. 




(Wearing: vintage dress, old STRADIVARIUS shoes)


0 komentarze:

INSPIRED

08:54 marcela cierkosz 0 Comments

Moją dzisiajszą inspiracją są niesamowite zdjęcia Theresy Marx, a Kersti (modelka) z paryskiej agencji 'Supreme' jest zdecydowanie moim crush'em na najbliższe dni.  Zdjęcia zostały wykonane
 aparatem analogowym z użyciem bardzo naturalnego światła.  
“It is about being sexy without knowing. It is about her being herself in the most pure and honest way.” mówi fotografka, autorka zdjęć.









more pictures: http://www.ignant.de/2016/04/25/a-contemplation-on-observation-and-desire/

0 komentarze: