LOOK OF THE DAY

13:31 marcela cierkosz 4 Comments

Przyznam nieskromnie, że rzadko kiedy powtarzam stylizacje. Nawet jeśli tak się staje zmieniam chociaż buty czy dokładam apaszkę. Ten outfit jest jednak inny. Gdybym miała przedstawić swoją strefę komfortu składając ją z różnych elementów garderoby jak kolaż, wyglądałaby ona właśnie tak. Po pierwsze t-shirt, wykonany z bawełny, niesamowicie wygodny, niekrępujący ruchów, a do tego seksowny i wymuszający na mnie brak stanika. Po drugie spodnie- klasa sama w sobie, luźne, ale eleganckie, w kant, ale nie wymuszone, niby galowe, ale świetnie wyglądają z adidasami. No i na koniec moje skórzane buciki. Nazywam je "milordy". Kupione za grosze w Zarze w ostatnie dnie wyprzedaży, kiedy już nic tańszego w tym sklepie nie było. Wszystko przełamuje apaszką, czasem bardziej elegancką, ostatnio jednak bandamą. Założyłam ten zestaw na siebie 4 razy w ciągu ostatnich 2 tygodni. To chyba coś znaczy.







Wearing: H&M t-shirt, ZARA pants, ZARA shoes, MONKI coat


4 komentarze:

  1. Super wyglądasz! Klasyka zawsze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marcelka jesteś piękna! Ale to już ode mnie wiesz. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny jest ten zestaw, prosty, ale bardzo efektowny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaa! Świetny! Prosty, minimalistyczny - bardzo mi się podoba! ;)

    Buty podobne też w Zarze oglądałam, jednak nie kupiłam ( a kosztowały 35zł ) a kiedy wróciłam już ich nie było. Do tej pory żałuję ;/

    OdpowiedzUsuń